Historia IAI S.A.
Każda firma, nowa czy stara, która nie dostrzega nowej technologii internetowej w swoim życiu biznesowym - dosłownie - jak oddychania,
może się w krótkim czasie udusić - Jack Welch, wieloletni CEO General Electric, autor wielu książek biznesowych.
IAI S.A. to dzisiaj spółka publiczna, która zdobywa liczne nagrody i zatrudnia kilkudziesięciu specjalistów. Nie powstaliśmy jednak jako kaprys wielkiej korporacji. Powstaliśmy z realnych potrzeb biznesowych, przez lata dynamicznie ulepszając każdy aspekt swojej działalności. Od początku nasza strategia była długoterminowa, wymierzona na 30 lat. Od początku zakładaliśmy stały rozwój. W latach 2000-2030 na naszych oczach dokona się rewolucja w zakresie sprzedaży i dostarczania klientom towarów. To z tym okresem związane są losy IAI S.A. które wciąż się piszą. Minęło 11 i jesteśmy bez wątpienia gdzieś pośrodku drogi pomiędzy startem a tym gdzie chcemy dojść - bliżej startu niż końca drogi.
Start - rok 2000
Początku IAI S.A. należy szukać w portalu społecznościowym Hip-Hop.pl. W roku 2000 Paweł Fornalski i Sebastian Muliński, dwóch założycieli, którzy kierują IAI S.A. do tej pory, założyło pierwszy portal muzyczny, w którym to użytkownicy - a nie dziennikarze - mieli tworzyć treść strony. Paweł w tym czasie studiował informatykę, Sebastian pisał maturę. W tym czasie koncept Web 2.0, Wikipedii czy innych znanych dzisiaj symboli internetu jeszcze nie istniał. Wyprzedzili - nie po raz pierwszy - czasy i Hip-Hop.pl stał się inspiracją dla wielu programistów, którzy zaczęli rozwijać swój warsztat. Dużo prostsze jest napisanie strony w HTML, niż napisanie systemu, w którym każdy jest współtwórcą. Portal Hip-Hop.pl odniósł spektakularny sukces, do dzisiaj przyciągając kilkaset tysięcy odwiedzających miesięcznie, wielu z nich na stałe.
W ramach poszukiwań reklamodawców, trafiliśmy do jednego z właścicieli sklepu, który sprzedaje odzież i obuwie dla młodzieży. Właściciel tej firmy zgodził się wykupić reklamę, jeżeli zaangażujemy się w uruchomienie jego sklepu internetowego i napisanie potrzebnego dla niego programu. Gdy próbowaliśmy znaleźć jakiś gotowy skrypt, aby zainstalować go na potrzeby sklepu i skupić się na prowadzeniu portalu, zdaliśmy sobie sprawę z tego, że istniejące oprogramowanie jest zupełnie niewystarczające. Do głównych braków zaliczaliśmy brak kontroli magazynów z podziałem na rozmiary i kolory, czyli coś, co jest podstawą działania każdego sklepu odzieżowego. Nie wiedząc, że znowu wyprzedza swoje czasy, Paweł Fornalski, dzisiaj prezes i główny architekt IAI-Shop.com, rozpoczął pisanie pierwszych linii kodu systemu. Jego pierwsza wersja powstała w 2 tygodnie. Od tego czasu - od 11 lat - stale ulepszamy tę wersję programu, którą Paweł Fornalski tworzył przez pierwszych parę lat sam.
Okres 2001-2004
Po uruchomieniu sklepu internetowego Paweł Fornalski i Sebastian Muliński byli zaangażowani w działalność operacyjną sklepu Skateshop.pl. Byli wtedy - zgodnie z życzeniem właściciela - wynagradzani w sposób prowizyjny. Tym samym, nie szczędząc sił, wprowadzili sklep Skateshop.pl do czołówki polskiego e-commerce (pod względem obrotu i stosowanych rozwiązań logistycznych). Właściciel tego sklepu internetowego stał się bardzo zamożnym człowiekiem. To przyciągnęło kolejne firmy, które chciały powtórzyć ten sukces. Uruchamiane były kolejne sklepy internetowe - wszystkie działające na terenie naszego rodzinnego miasta, Szczecina. Od początku zauważyliśmy, że wartość dodaną stanowi utrzymanie sklepów na naszych serwerach, która całkowicie wyręcza sprzedawcę internetowego z potrzeby obcowania z technologią.
Sukces Skateshop.pl i bardzo duże zadowolenie z używania naszej technologii, spowodowały, że mimo braku nazwy na program (w tym czasie nie posługiwaliśmy się nazwą IAI) czy nawet strony internetowej, praktycznie co tydzień otrzymywaliśmy od jakiejś firmy zapytanie czy nie możemy jej uruchomić i prowadzić sklepu internetowego. Zresztą do tej pory, polecenia wzajemne firm są dla nas głównym źródłem pozyskiwania nowych klientów. Stosowany w tym czasie model prowizyjny zmuszał nas jednak do odrzucania ofert dobrze rokujących sklepów internetowych, ale sprzedających niewiele. Prowizja ma do siebie to, że duże firmy płacą zbyt dużo w stosunku do ponoszonych kosztów na ich obsługę, a małe firmy płacą zbyt mało. Dlatego zaczęliśmy potencjalnych małych klientów - lub takich, w przypadku których nie mogliśmy się zaangażować w działalność operacyjną - odsyłać do konkurencji, skupiając się na obsłudze kilku sklepów, będących pod naszą bezpośrednią opieką. Ten okres był kluczowy dla naszego rozwoju. To dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu w sklepy pierwszych klientów, zrozumieliśmy, jak skutecznie prowadzić sklepy internetowe. Z drugiej strony nie prowadzimy ich sami, więc nie mamy bagażu technologicznego związanego z daną branżą czy swoim własnym biznesem.
W okresie 2000-2004 firma była prowadzona pod nazwą Regulus, czyli pod firmą ojca Pawła Fornalskiego, dzisiaj - członka rady nadzorczej IAI S.A.
Okres 2005-2009
Po odesłaniu kilkudziesięciu firm do naszej konkurencji, znowu pod wpływem opinii firm chętnych do korzystania z naszych usług, stworzyliśmy markę IAI-Shop.com, która od początku była pomyślana jako zachowanie ekskluzywnego modelu obsługi firm z dostępem do najwyższej jakości systemu, grafiki i wsparcia technicznego, połączonego z jednolitymi opłatami. Tak powstała idea planów abonamentowych, w których mała, czy duża firma płaci takie same abonamenty. W tym czasie pojęcie SaaS (ang. Software as a Service) jeszcze nie istniało. W książkach do informatyki funkcjonowało jedynie pojęcie ASP (ang. Application Service Provider). Po raz kolejny wyprzedziliśmy swoje czasy, bo w roku 2012 niemal każdy wie, czym jest SaaS i jakie korzyści niesie. W roku 2005 byliśmy pionierami. Zmiana modelu biznesowego była bardzo ryzykowna, gdyż pierwszymi klientami IAI-Shop.com zostały firmy obsługiwane do tej pory na zasadach prowizyjnych. Tym samym nasze przychody spadły kilkadziesiąt razy. Nasza wizja od początku była duża, zaplanowaliśmy obsługiwać ponad 1000 sklepów internetowych. Zakasaliśmy rękawy i zdecydowaliśmy się działać, aby nagroda czekająca na końcu znacząco zrekompensowała świadome obcięcie przychodów.
Po uruchomieniu ogólnie dostępnej sprzedaży sklepów, założyliśmy spółkę IAI-System.com sp.j., która przejęła wszystkie umowy, znaki towarowe i wszystkie dokonania w zakresie działalności internetowej. W międzyczasie zespół techniczny został rozdzielony między dwa projekty. Jednym z nich było uruchomienie kolejnych portali społecznościowych. Powstały wtedy Rumor.pl (klon Hip-Hop.pl z muzyką rock&metal), Szaleni.pl (sporty ekstremalne), Wojownik.pl (sporty sztuk walki) oraz projekt, który do tej pory rozpala wyobraźnię - pierwowzór Facebook o nazwie Sztambuch.pl. Jednak ostatecznie wszystkie te 4 portale zostały zamknięte, a cały zespół - oddelegowany do dynamicznie rozwijającego się systemu IAI-Shop.com, którego popularność rosła w zawrotnym tempie.
Po 2 latach działalności i dynamicznie rosnących przychodach mieliśmy dalsze ambitne plany rozwoju. Zdecydowaliśmy się na pozyskanie inwestorów i wejście na powstający dopiero NewConnect. 2 kwietnia 2009 roku dokonane zostało przekształcenie IAI-System.com sp.j. w IAI S.A. 3 czerwca 2009 roku Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęło szereg uchwał związanych z debiutem na NewConnect, w tym uchwałę o nowej emisji akcji i podwyższeniu kapitału. Wtedy też nasz pierwszy projekt, Hip-Hop.pl, i inne projekty niezwiązane z e-commerce zostały wydzielone do osobnej spółki. Od tej pory IAI S.A. to wyłącznie e-commerce. Nie rozpraszamy się na nic, co nie związane jest ze sprzedażą w Internecie. W połowie czerwca 2009 rozpoczęliśmy proces pozyskiwania inwestorów w drodze oferty prywatnej, a debiut na NewConnect odbył się 16 grudnia 2009 roku i okazał się sporym sukcesem.
Okres 2009-2011
Pozyskany kapitał przeznaczamy wyłącznie na dalszy rozwój produktów e-commerce i ekspansję zagraniczną. Długi okres działalności na rynku e-commerce w Polsce pozwolił nam stać się liderem w swojej branży. Skutecznie łączymy to, co najlepsze, z dwóch światów - "starej" i "nowej" gospodarki. Z tego pierwszego czerpiemy wiedzę i doświadczenie ekonomiczne a drugi zapewnia nam możliwości szybkiego wzrostu, wraz z rozwijającym się rynkiem handlu internetowego. Chcemy zmieniać na lepsze świat sklepów internetowych również w innych krajach. Dlatego na lata 2009-2011 przypadły żmudne przygotowania techniczne i organizacyjne do obsługi klientów z innych krajów. W okresie 2 lat postawiliśmy na znaczącą poprawę każdego aspektu oferowanego produktu.
IAI S.A. dostarcza na koniec roku 2011 kompleksowe rozwiązania dla firm działających w handlu internetowym dla ponad 1650 sklepów internetowych w Polsce. W roku 2011 wprowadziliśmy zapowiadane w Dokumencie informacyjnym usługi partnerskie lub takie, w których sprzedaży pośredniczy IAI S.A. Stworzyliśmy pierwsze usługi płatności i usług kurierskich.
Rok 2012 i dalej...
Docelowo chcemy obsługiwać około 50% rynku polskiego i stoimy w przededniu wprowadzenia systemu do innych krajów. Chcemy również dostarczać kompletny zestaw usług dodatkowych potrzebnych do prowadzenia sprzedaży internetowej.
Kluczowa dla sukcesu finansowego firmy jest strategia dystrybucji usługi, oparta na wynajmie aplikacji (model SaaS), a nie na jej jednorazowej sprzedaży. Wymusza ona nowoczesne i skuteczne podejście do zarządzania firmą, projektami, relacjami z klientami oraz generuje pozytywny, stale rosnący i zapewniający bezpieczeństwo finansowe przepływ gotówki. Wynajem aplikacji wymusza stałą dbałość o jakość, ponieważ klient jest dla nas tak długo dochodowy, jak długo korzysta z naszych usług. Powoduje to, że wielką uwagę przykładamy do tego, aby nasze usługi pozostały najlepsze na rynku. Płatności abonamentowe za wynajem aplikacji oraz usługi dodatkowe zamawiane przez obecnych klientów stanowią stale rosnące (z każdym kolejnym klientem) i pewne źródło dochodów. Innowacyjne metody zarządzania projektami pozwalają nam precyzyjnie określać koszty poszczególnych działań, a dzięki temu - realizować zyski z każdej wykonywanej operacji. Przy SaaS jeden pracownik może obsługiwać nawet kilkuset klientów, dlatego w tym przypadku przychody rosną znacznie szybciej niż wydatki, co przekłada się na realny zysk.
Kapitał pozyskany dzięki NewConnect inwestujemy w możliwie szybką ekspansję zagraniczną, w pierwszej kolejności na rynki: brytyjski, irlandzki i niemiecki. Rozwój Internetu w tych krajach i jednocześnie wyższy poziom cen usług informatycznych pozwala oczekiwać olbrzymiego wzrostu obrotów po zaistnieniu na tych rynkach. Drugim celem jest umocnienie pozycji w Polsce, gdzie celem jest obsługiwanie 50% rynku w perspektywie 5 lat, czyli około 4000-6000 sklepów.
Więcej informacji znajdą Państwo w dziale Dlaczego warto zainwestować w IAI. Został tam również szeroko omówiony model biznesowy firmy.

English